Bramki w "pigułce"
Województwo: mazowieckie
Powiat: warszawski zachodni
Gmina: Błonie
Bramki - powierzchnia: 4,28 km²
Bramki - położenie: 52° 12' N, 20° 31' E
Ludność Bramek (na dzień 30.06.2010):
- liczba ludności:1047
- gęstość: 244,6 os./km²
Kod pocztowy Bramek: 05-870
| Moja chata NIE-skraja ! |
| czwartek, 22 września 2011 07:38 |
|
Kiedy na Facebook-owym profilu Bramek pojawił się wpis w postaci dwóch pytań, które w swej wymowie de facto negowały cały włożony w realizację dożynek i festynu wysiłek sporej grupy osób dokonując jego oceny wyłącznie z perspektywy bramki piłkarskiej, która w poniedziałkowy poranek (po niedzielnej imprezie), zgodnie z sugestią krytykującego, powinna stać w pierwotnym miejscu, a nie stała, poczułem się niejako wywołany do odpowiedzi, ponieważ mimo, iż nie jestem Sołtysem, nie należę do Rady Sołeckiej ani nawet nie jestem członkiem Stowarzyszenia, które to organizacje formalnie przygotowały niedzielny festyn, mogę powiedzieć o sobie, że należę do grona „tych brzydkich organizatorów" którzy pozostawili boisko w Bramkach w stanie „całkowicie nie nadającym się do użytku".
Ponieważ jedną z moich wad jest złośliwość, w pierwszej tzw. „emocji" chciałem odpowiedzieć po prostu - że „na EURO 2012 zdążymy" – ale druga „emocja" (która nadeszła po chwili głębszego zastanowienia) przyniosła z goła odmienną refleksję, którą postanowiłem się z Państwem podzielić. W naszym "polskim piekiełku" tak już niestety jest, że zawsze kiedy wychodzimy na zewnątrz z jakąś inicjatywą czy propozycją działania musimy mieć świadomość istnienia dużego prawdopodobieństwa , iż narazimy się na złośliwe komentarze, totalną krytykę lub choćby przysłowiowy „prztyczek w nos" ze strony tych, którzy choć sami nie są skorzy do jakiegokolwiek działania czy współpracy, zawsze bardzo chętnie zabierają głos jeśli pojawia się okazja aby temu, komu się „chce" – „dokopać", zmieszać z błotem i wytknąć wszelkie niedociągnięcia, ani słowem nie wspominając oczywiście o tym co było dobre. Choć z reguły głosy takie należą do wyjątków, ich autorzy potrafią w ten sposób skutecznie zniechęcić innych do wszelkiego działania. Obawiam się jednak że w moim przypadku trafiła przysłowiowa „kosa na kamień". Zjawisko tzw. „wiecznego malkontenctwa" zostało zdiagnozowane już dawno, a cześć psychologów stawia śmiałą hipotezę, że należy ono do kanonu polskich wad i przywar narodowych. Lubimy narzekać, lubimy krytykować, zawsze jesteśmy niezadowoleni, a szczery uśmiech na naszej twarzy pojawia się jedynie wtedy, kiedy to sąsiadowi grad zniszczy plony albo mijanemu na ulicy przechodniowi „stanie na drodze" przysłowiowa skórka od banana powodując tzw. bliski kontakt III stopnia z naszą „Matką Ziemią". Nie odkryję tu Ameryki pisząc że błędów i potknięć nie doświadczy jedynie ten kto nic nie robi. Również stwierdzenie że każda krytyka jest cenna zwłaszcza w kontekście uniknięcia niedociągnięć w przyszłości nie będzie dla Państwa niczym nowym, pod jednym wszakże warunkiem. Zacznijmy wreszcie odróżniać krytykanctwo w czystej postaci od konstruktywnej krytyki, która jest niestety trudniejsza do wyrażenia (i nie każdego na nią stać), ale niesie ze sobą znacznie większy potencjał sprawczy. Nie napawa optymizmem fakt, iż wciąż jeszcze są osoby, które więcej pasji i energii wkładają w krytykanctwo i wytykanie niedociągnięć innym zamiast spożytkować je na konstruktywne działanie, zwłaszcza skierowane do ogółu. Wciąż bardzo aktualne jest niestety w naszym życiu społecznym powiedzenie: „Moja chata skraja" . Tym, którzy chcą być „Trendy" , „Jazzy" , „Cool" albo „Si" polecam inne powiedzenie, które robi w tej chwili prawdziwą furorę - „Myśl globalnie, działaj lokalnie". Tym bardziej że okazji do działania i wykazania się własnymi pomysłami będzie zapewne jeszcze wiele, a każda para rąk chętnych do pomocy przyda się niezmiernie. Ze społecznikowskim pozdrowieniem Sławomir Janicki Bramki p.s. I - Niniejszy artykuł wyraża całkiem subiektywne poglądy ich autora. p.s. II - Obie bramki stoją na swoich miejscach juz ponad tydzień, przez cały ten czas nie udało mi się dostrzec nikogo, kto trenował lub grał w piłkę (lub w cokolwiek innego) na naszym boisku. Słowniczek trudniejszych wyrazów i terminów: malkontenctwo (malkontent) postawa nacechowana ciągłym niezadowoleniem z życia, wynajdywaniem we wszystkim cech negatywnych (fr. malcontent, od mal „źle" + content '"-„zadowolony"). konstruktywna krytyka – rodzaj krytyki, która charakteryzuje się tym, że osoba krytykująca przedstawia lub sugeruje jednocześnie sposób lub sposoby rozwiązania problemu poddanego krytyce. Można ten rodzaj krytyki zaliczyć do krytyki wyższego poziomu w przeciwieństwie do zwykłej krytyki pozbawionej tej cechy. |
INFORMACJA DLA ODBIORCÓW KORZYSTAJĄCYCH Z USŁUG MPWiK W BŁONIU SP. Z O.O.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Błoniu Sp. z o.o. informuje, że od dnia 18 lutego 2011 roku,
stany wodomierzy można zgłaszać przez stronę internetową:
www.mpwik-blonie.pl Bez zmian pozostają odczyty dokonywane przez inkasentów |